środa, 11 listopada 2015

Prolog

Prolog 1



   Elsa 

Nazywam się Elsa Wright. Mam 18 lat i mieszkam w Nowym York'u, w dzielnicy Brooklyn, przy ulicy 9th St, w apartamencie z widokiem na Park Slope. Mieszkam tam ze swoim psem, Icily'm. Mój pupil jest rasy Husky. Niebieskooki,biało-czarny pies z poczuciem humoru jak żaden inny.
Nie jestem typem imprezowiczki.Jestem nieśmiała i ledwo wiążę jakiekolwiek przyjaźnie. Wolę się uczyć, żeby kiedyś polecieć do Europy, do Paryża. Tam kiedyś -tak mi powiedziano- mieszkała moja babcia. Eve Adelaide Astor. Miała kiedyś tam firmę produkującą tusz do rzęs. Po dziś dzień rządzi tą firmą niejaka Alicia Avenes. Też jakaś moja daleka krewna. 
Moja rodzina mieszka w Norwegii, w Oslo. Musiałam, albo raczej chciałam wyjechać do Stanów, ponieważ nasza rodzina nie jest bogata. Moja mama jest ciężko chora, a ojciec odpuścił nas sobie gdy miałam zaledwie 2 lata. Po tym jak nas opuścił, nie widziałam go nigdy więcej. Mama wtedy chodziła do klubów i wracała do domu po pijaku. Zaledwie 5 lat temu, kiedy miałam 13 lat, mama ogłosiła mi, że jest w ciąży z facetem, którego nawet nie zna. Doszło między nami do drobnych nie porozumień, ale w końcu musiała mi przyznać rację. Rok później, urodził się Daimen. Ma krukoczarne włosy, brązowe oczy, 2 przednie zęby i zawsze przyklejony uśmiech do twarzy.Mama kazała mi go zabrać do Stanów, bo nie dawała rady się nim opiekować i to ja będę musiała go odprowadzać do szkoły. Uczyłam go języka angielskiego, przez rok i muszę stwierdzić, że daje sobie radę. Jutro ma pójść do amerykańskiej szkoły nr 165 blisko Franz Sigiel Park. Wczoraj poszliśmy do marketu kupić mu podręczniki, zeszyty, kredki,itp. Nie obeszło się bez farb, kredek i innych naciągnięć na mój budżet. Ostatnio ta Alicia Avenes dostała list od naszego opiekuna i odrazu przelała nam na konto 30 tys. dollarów. Musimy się tym wyżywić do następnych wakacji.Jutro muszę odwieść młodego do szkoły i samej pójść do collegu. Jutro mój pierwszy dzień. Strasznie się boję. Ale nie dlatego, że sobie nie poradzę. To dlatego, że mam moc lodu iśniegu. Dlatego wyglądam jak wyglądam. Inaczej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz